• Cataleya Art

What is today's photography ?

What is today's photography? What is ? Does the photography that floods us from everywhere still have a soul? Is it just images that we watch hastily by sliding a finger across the screen of the phone?





I have recently read an interview with Vanessa Winship - a photographer and documentary maker. One thing caught my attention, so Vanessa promotes showing his photos more in book form than in any other. As she claims, photos take longer to live through books. I agree with that, but I believe that it is impossible to overcome the digital, internet era, the media present everywhere. Personally, it sometimes overwhelms me, because it's very easy to get lost in this kaleidoscope of images that are glimmering everywhere, with no end. The scrolling list never ends and it does not really start anywhere, it just is and is still new, different, updated. You can get lost in all this and get lost in this whole photograph, because - well, what is it? It seems to me that photography is what we are at the moment, it interacts in each other in a different way and means something different for everyone.


However, I have at least one way to this mass of information on each side - leave this whole media for a while and associate with nature and real images, because they are the output ones for pressing the shutter button. So it is worth seeing the world as it is, live, natural, unbroken, real and take a bit of distance to get back to photography again :)





Czym jest dzisiejsza fotografia ? Jaka jest ? Czy fotografia zalewająca nas zewsząd ma jeszcze duszę ? Czy jest tylko obrazami, które oglądamy pospiesznie przesuwając palcem po ekranie telefonu ?


Przeczytałam ostatnio wywiad z Vanessą Winship - fotografem, dokumentalistką. Jedno przykuło moją uwagę, otóż Vanessa propaguje pokazywanie swoich zdjęć bardziej w formie książkowej niż w jakiejkolwiek innej. Jak twierdzi, poprzez książki fotografie żyją dłużej. Zgadzam się z tym, uważam jednak, że nie da się przeskoczyć ery cyfrowej, internetowej, obecnych wszędzie mediów. Mnie osobiście to jednak czasem przytłacza, bo bardzo łatwo zapętlić się w ten kalejdoskop mieniących się wszędzie obrazów, których nie ma końca. Przewijana lista nigdy się nie kończy i tak naprawdę nigdzie nie zaczyna, ona po prostu jest i jest wciąż nowa, inna, aktualizowana. Można się w tym wszystkim zagubić i zagubić się w tej całej fotografii, bo - no właśnie - jaka ona jest ? Wydaje mi się, że fotografia jest taka jacy jesteśmy my w danej chwili, na każdego oddziałuje w inny sposób i dla każdego znaczy coś innego.


Ja jednak na ten natłok informacji z każdej strony mam co najmniej jeden sposób - zostawić te całe media na jakiś czas i poobcować z naturą i prawdziwymi obrazami, bo przecież to one są wyjściowymi do naciśnięcia spustu migawki. Warto więc czasem zobaczyć świat taki, jaki jest, na żywo, naturalny, niczym niezmącony, prawdziwy i nabrać odrobinę dystansu by na nowo powrócić do fotografii :)


#photography #photo #fotografia

3 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie